2010
07.04

Znowu te wakacje!!!


Tropical Paradise at Maldives with palms and blue sky

Tak, tak, zostając fotografem stockowym, wakacje przestają cieszyć.

Co ja mówię – przestają cieszyć – wakacje to najgorszy okres w roku. Zastanów się więc dobrze.

Jeśli jeszcze niedawno czekałeś na ciepłe miesiące z utęsknieniem, a teraz nienawidzisz lipca i (zwłaszcza) sierpnia, znaczy to, że jesteś „pełną gębą” fotografem stockowym, ale znaczy to również, że czas udać się do psychoterapeuty ;) .

Oczywiście piszę te słowa z lekkim przymrużeniem oka, chcąc zwrócić uwagę, że powszechny spadek sprzedawalności zdjęć w okresie wakacyjnym jest czymś normalnym i nie ma czym się przejmować jeśli tak jest też w Twoim przypadku.

Sam wybrałem sobie niezbyt odpowiednią porę do rozpoczęcia stockowej działalności, mianowicie miesiąc maj (2007). Po przebrnięciu wszystkich procedur przyjęcia w sześciu najważniejszych agencjach, w czerwcu ruszyły sprzedaże. Na Shutterstock’u zaczęło się naprawdę dobrze (minimum kilkanaście pobrań dziennie). Poniższe zdjęcie trafiło do jakiegoś lightboxa, na pierwszą stronę, więc sprzedawało się nieźle jeszcze w lipcu.

View to Matterhorn from Cervinia in italian Alps

Potem przyszedł sierpień i już było znacznie gorzej. Mimo systematycznego dokarmiania Shutterowego smoka nowymi uploadami, trudno było „wykręcić” dwucyfrową dzienną liczbę pobrań. Cóż – znienawidziłem więc miesiąc sierpień, winiąc go za straty finansowe i moralne (malejący zapał).

W tym roku postanowiłem być sprytny. Ponieważ i tak cierpię na niemoc twórczą (nie chce mi się robić zdjęć, a jeszcze bardziej obrabiać i opisywać, ale „niemoc twórcza” zdecydowanie lepiej brzmi), wykorzystam wakacje jako wymówkę. Ponieważ i tak sprzedaż maleje, więc lepiej przeczekać trudny okres i ruszyć z kopyta we wrześniu. Całkiem niezły i przebiegły plan. Niestety, jako taki sens, ma chyba jedynie w odniesieniu do Shutterstocka, bo w takim np. iStocku, najlepiej nie mieć przestojów w uploadach, z uwagi na tygodniowy limit. Cóż może jeszcze uda mi się jakoś przebudować mój plan.

Wszystkim czytelnikom życzę udanych zdjęć z wakacji i oczywiście licznych sprzedaży.

Oryginalny wpis został opublikowany na stronie
http://www.dabble.pl/news/130 i
należy do serwisu Banki zdjęć – microstock.

Źródło Wiadomości

2010
07.04

Autor: zieloo
Wysłany: Dzisiaj 0:28 (GMT 1)
Temat Odpowiedzi: 42


weesee napisał/a:
po prostu charakterystyczny budynek, ganiałem po nim jakiś miesiąc temu.

Warto po nim (nich) pobiegać, bo niedługo może być z tym problem. Już do paru z nich nie udało mi sie wejść, bo schody są wyburzone…

Udało mi się zrobić skan klatki z pierwszej strony tematu. Zestawiłem ją ze zdjęciem odbitki.

Od razu zaznaczam, że NIE robiłem nic ze skanem, bez gmerania w kontraście, krzywych, itd.

Góra – odbitka, gradacja S

Dół – skan z negatywu.


_________________
Kręcę film

Źródło Wiadomości

2010
07.04

Autor: skrystos
Wysłany: Wczoraj 19:57 (GMT 1)
Temat Odpowiedzi: 4

http://www.korex.net.pl/f…?t=2999&start=0 Proszę uprzejmie :) Nie jest to może do końca tak automatyczna konstrukcja ale jak na mój gust to w stosunku do ceny nawet używanych produktów jobo niezła opcja ;)

Źródło Wiadomości

2010
07.04

Autor: jab
Wysłany: Wczoraj 19:43 (GMT 1)
Temat Odpowiedzi: 4

Skrystos, bądź dobrym człowiekiem przy sobocie i wrzuć link do tego przepisu na procesor. Poczytałbym z ciekawości, a nie mogę się dokopać…

Źródło Wiadomości

2010
07.04

Autor: jab
Wysłany: Wczoraj 19:41 (GMT 1)
Temat Odpowiedzi: 3


georgio napisał/a:

4. Większość negatywów które masz i tak pewnie nie będą się nadawać do głowicy kolorowej (dyfuzyjnej) do której trzeba inaczej wywoływać filmy.

A mógłbym prosić o rozwinięcie tej myśli?

Wiem, że odkopuję staroć, niemniej może akurat mam szczęście i ktoś się pokusi o odpowiedź…

Źródło Wiadomości

2010
07.04

Autor: zaphod
Temat: Forsowanie Neopana w ID-11
Wysłany: Wczoraj 19:40 (GMT 1)
Temat Odpowiedzi: 0

Mam naświetloną rolkę Neopana 400 forsowanego na 3200 i do dyspozycji tylko ID-11. Jakieś pomysły jak to wołać? Digitaltruth podaje tylko do 1600. Jeszcze najlepiej gdyby dało się to zrobić w 1+1 bo prawdopodobnie takie rozcieńczenie będę miał rozrobione do wołania FP4+ i chciałbym użyć je jeszcze raz.

Źródło Wiadomości

2010
07.04

Autor: skrystos
Wysłany: Wczoraj 18:03 (GMT 1)
Temat Odpowiedzi: 4

Oglądałem :) Czytałem też wątek na forum jak samemu sobie zrobić takie urządzenie i pewnie będę próbował. Zastanawiam się tylko jak długo będą jeszcze dostępne papiery na RA4

Źródło Wiadomości

2010
07.04

Autor: JaZ99
Temat: Re: Jobo CPE 4050
Wysłany: Wczoraj 17:56 (GMT 1)
Temat Odpowiedzi: 4


skrystos napisał/a:
http://allegro.pl/item1090334005_procesor_cpe_4050_firmy_jobo.html

Bawił się ktoś czymś takim? Zastanawiam się nad c41 w domu :) poluję na jakiś procesor ale mam dylemat czy nie lepiej skorzystać z opisu na forum i zrobić procesor samemu :)

A po co Ci procesor? Ręcznie też się da. Taniej i do tego masz większą kontrolę nad temperaturą.

Zresztą — poszukaj sobie filmików na youtube. Mi przeszło, jak je sobie obejrzałem.

Źródło Wiadomości

2010
07.04

Autor: cichy70
Wysłany: Wczoraj 16:14 (GMT 1)
Temat Odpowiedzi: 2

carlos miałem podobnie w V500, problemem okazał się kabel łączący klapy, był niedokońca wetknięty. Jeżeli nie to to odinstaluj całego Vuescana i zainstaluj na nowo, tez powinno pomóc, ewentualnie poczekaj na nowszą wersję, co dwa trzy dni się ukazuje, też powinno pomóc. Ja kupiłem wersję pro i jestem mega zadowolony,

Źródło Wiadomości

2010
07.04

Autor: skrystos
Temat: Jobo CPE 4050
Wysłany: Wczoraj 14:46 (GMT 1)
Temat Odpowiedzi: 4

http://allegro.pl/item109…firmy_jobo.html

Bawił się ktoś czymś takim? Zastanawiam się nad c41 w domu :) poluję na jakiś procesor ale mam dylemat czy nie lepiej skorzystać z opisu na forum i zrobić procesor samemu :)

Źródło Wiadomości