2010
07.31

Panasonic Lumix DMC - LX5
Jeden z najlepszych aparatów kompaktowych, mianowicie Panasonic Lumix DMC – LX3, doczekał się następcy.

Nowy produkt będzie oznaczony symbolem LX5 i zapowiada się naprawdę dobrze. Czy godnie zastąpi poprzednika, niebawem się okaże.

Poprzeczka została zawieszona naprawdę wysoko. LX3 był przez wielu uznawany za najlepszy kompakt, wybierany jako dodatkowy, kieszonkowy aparat przez zawodowców i zaawansowanych amatorów. Zobaczmy jak przedstawia się nowość Panasonica i co sobą prezentuje.

Panasonic wybrał drogę ewolucji dla swojego flagowego kompaktu, bo znajdziemy tu raczej modyfikacje niż rewolucyjne zmiany. Wydaje się, że jest to w tym przypadku słuszna strategia, bo już LX-3 naprawdę niewiele można było zarzucić. Poza tym zmiany, mimo, że nie rewolucyjne, są istotne i, co bardzo ważne, wyważone. Dotyczą one kluczowych elementów aparatu – matrycy i obiektywu.

Matryca, na pierwszy rzut oka, wygląda na identyczną jak w modelu poprzednim – ma takie same wymiary i rozdzielczość (1/1,63 cala i 10,1 Mpx). Zaprojektowana została jednak zupełnie od nowa, z wykorzystaniem najnowszych technologii, między innymi mikrosoczewek. Według producenta przełoży się to na lepszą jakość generowanych przez sensor obrazów, zwłaszcza jeśli chodzi o wyższe czułości.

Całość obsługiwać będzie nowy, szybszy procesor, o nazwie Venus Engine FHD. Oprócz zdjęć, LX5 oferuje możliwość nagrywania filmów w standardzie AVCHD Lite (1280 x 720)

Obiektyw najwygodniej i najczytelniej będzie przedstawić w tabelce porównując oba modele:

Panasonic Lumix DMC – LX3 Panasonic Lumix DMC – LX5
Obiektyw Leica DC Vario-Summicron
24-60mm* (2,5x)
f/2,0 – 2,8
Leica DC Vario-Elmar
24-90mm* (3,75x)
f/2,0 – 3,3
optyczny stabilizator obrazu MEGA O.I.S.

* ekwiwalent dla małego obrazka

Jak widać obiektyw zyskał nieco na długim końcu, przez co stał się bardziej uniwersalny.

Zmiany w budowie nie są znaczące. LX5 jest nieco większy od poprzednika oraz posiada pogrubiony uchwyt, mający na celu poprawienie ergonomii.

Podsumowując – nowy Panasonic Lumix DMC LX5 wydaje się być godnym następcą modelu LX3. Jest to kompakt z najwyższej półki i na pewno będzie jednym z najlepszych aparatów w swojej klasie, dostępnych na rynku.

Czy zrobi jednak karierę podobną do poprzednika śmiem wątpić. Dużą konkurencją będą już nie tylko kompakty, ale aparaty z wymiennymi obiektywami, nie posiadającymi lustra, typu Olympus Pen, czy Panasonic GF1. LX3 nie musiał się zmagać z taką konkurencją, której jakością generowanych obrazów nie jest w stanie dorównać, a rozmiary posiada niewiele mniejsze. Wszystko to oczywiście kwestia ceny, której jeszcze nie znamy, ale LX5, chcąc osiągnąć sukces na rynku, powinien być wyraźnie tańszy niż aparaty nowej fali „bezlusterkowców”.

Zobacz także:

Oryginalny wpis został opublikowany na stronie
http://www.dabble.pl/news/134,lx5—nowy-kompakt-dla-zawodowcow i
należy do serwisu Banki zdjęć – microstock.

Źródło Wiadomości

2010
07.31

Nowa kamera Sony Handycam

Kamera z matrycą lustrzanki!

Ostatnio trochę się wszystko powywracało. Producenci coraz częściej zaczęli pakować do lustrzanek możliwość nagrywania filmów o jakości HD. Początkowe oburzenie fotografów, przerodziło się w entuzjazm, przechodząc po drodze przez fazę nieufności.

Rzeczywiście – duża matryca lustrzanek plus dobre obiektywy gwarantują wysoką jakość rejestrowanych filmów, dlaczego więc nie wykorzystać potencjału drzemiącego w sprzęcie fotograficznym. Mając aparat, można niejako przy okazji nagrać film, o jakości o jakiej do nie niedawna można było jedynie pomarzyć bez dodatkowego wyposażenia w profesjonalną kamerę, ile kosztującą – nawet nie chcę myśleć.

Nowa Sony Handycam z matrycą z lustrzanki

Gdy zaczęły pojawiać się głosy przepowiadające rychły koniec urządzenia zwanego kamerą, Sony wypuściło model Handycam NEX-VG10E, reklamowany jako pierwsza konsumencka kamera HD, do której można podpiąć obiektywy systemowe z lustrzanek, posiada matrycę APS-C (CMOS) o rozdzielczości 14,2 megapixela. Jak się nietrudno domyślić kamerą będzie można również robić zdjęcia, o jakości równej obrazom rejestrowanym przez lustrzanki. Sony podaje jako dostępny format zdjęć jedynie JPEG, nie wspomina nic o RAW-ach.

Filmy rejestrowane będą w technologii Full HD 1920×1080, w formacie AVCHDTM (do 24 Mb/s). Nagrywanie filmów jest ograniczone właściwie pojemnością karty pamięci (Memory Stick PRO lub SD). Kamera posiada wbudowany mikrofon stereofoniczny jak również wejście mikrofonu zewnętrznego. Na filmowany/fotografowany świat będzie można patrzeć za pomocą 3-calowego ekranu o rozdzielczości 921 000 punktów lub wizjera elektronicznego o rozdzielczości 1440 tys. punktów.

Obiektywem, który będzie sprzedawany w zestawie z urządzeniem Sony Handycam NEX-VG10E będzie Sony E18 – 200mm (w przeliczeniu 32,4 – 360) f3,5-6,3 wyposażony w stabilizator obrazu SteadyShot.

Produkt trafi na półki sklepowe we wrześniu.

Oryginalny wpis został opublikowany na stronie
http://www.dabble.pl/news/133,nowa-kamera-sony-handycam i
należy do serwisu Banki zdjęć – microstock.

Źródło Wiadomości

2010
07.31

Koniec Falcona

Jak poinformowała firma Samyang na swojej oficjalnej stronie z dniem 1 lipca 2010 zaprzestana została produkcja obiektywów pod nazwą Falcon. Wszystkie produkty Samyanga będą już teraz dostępne pod nazwą… Samyang. Dystrybutorem w Polsce i w Europie pozostanie firma Delta, przejmując jednocześnie wszelkie zobowiązania serwisowe i gwarancyjne sprzętu sygnowanego dotąd marką Falcon.

Samyang Optics Co Ltd produkuje obiektywy, głównie stałoogniskowe bez autofocusa, ale dające zupełnie niezłą jakość zdjęć. To całkiem ciekawa propozycja dla fotografów, którzy niekoniecznie chcą wydawać krocie na drogie stałki, ale świadomie są w stanie zrezygnować z dobrodziejstw AF (ewentualnie są tak zniesmaczeni front/back fokusami, że postanawiają wziąć sprawy we własne ręce).

Sam od jakiegoś czasu myślę o Samyangu 85/1,4 z przeznaczeniem do portretu. Póki co mam jeszcze trochę ważniejszych wydatków (również w ramach reorganizacji sprzętu foto), ale jak tylko nabędę, nie omieszkam zamieścić próbki możliwości.

Oryginalny wpis został opublikowany na stronie
http://www.dabble.pl/news/132,koniec-falcona i
należy do serwisu Banki zdjęć – microstock.

Źródło Wiadomości

2010
07.31

Wunderwaffe Canona

Canon znalazł sposób na wykoszenie konkurencji produkującej aparaty, obiektywy i kamery.

Wypust aparatu przyszłości planowany jest na rok 2030, więc nie musimy w pośpiechu sprzedawać całego sprzętu fotograficznego, tym bardziej, że pewnie „po drodze” czeka nas jeszcze sporo innych nowości. Musimy przecież najpierw przeżyć rok 2012, który wg innych prognoz zapowiada się niezbyt dobrze ;) .

Na targach Shanghai Expo 2010 Canon pokazał swoją wizję aparatu przyszłości. Już za 20 lat możemy fotografować … takim czymś:
Canon Wonder Camera Concept displayed at World Expo 2010

Wonder Camera, bo taką roboczą nazwę nosi aparat przyszłości, wg Canona nada się do wszystkiego. Będzie dysponował obiektywem o ogniskowej do 5000mm, funkcją macro, wysoką rozdzielczością matrycy, jak również niezwykle wydajną stabilizacją obrazu.
Oczywiście jakość obrazu ma być bardzo wysoka.

Zobacz także:

Oryginalny wpis został opublikowany na stronie
http://www.dabble.pl/news/131,wunderwaffe-canona i
należy do serwisu Banki zdjęć – microstock.

Źródło Wiadomości

2010
07.31

Znowu te wakacje!!!


Tropical Paradise at Maldives with palms and blue sky

Tak, tak, zostając fotografem stockowym, wakacje przestają cieszyć.

Co ja mówię – przestają cieszyć – wakacje to najgorszy okres w roku. Zastanów się więc dobrze.

Jeśli jeszcze niedawno czekałeś na ciepłe miesiące z utęsknieniem, a teraz nienawidzisz lipca i (zwłaszcza) sierpnia, znaczy to, że jesteś „pełną gębą” fotografem stockowym, ale znaczy to również, że czas udać się do psychoterapeuty ;) .

Oczywiście piszę te słowa z lekkim przymrużeniem oka, chcąc zwrócić uwagę, że powszechny spadek sprzedawalności zdjęć w okresie wakacyjnym jest czymś normalnym i nie ma czym się przejmować jeśli tak jest też w Twoim przypadku.

Sam wybrałem sobie niezbyt odpowiednią porę do rozpoczęcia stockowej działalności, mianowicie miesiąc maj (2007). Po przebrnięciu wszystkich procedur przyjęcia w sześciu najważniejszych agencjach, w czerwcu ruszyły sprzedaże. Na Shutterstock’u zaczęło się naprawdę dobrze (minimum kilkanaście pobrań dziennie). Poniższe zdjęcie trafiło do jakiegoś lightboxa, na pierwszą stronę, więc sprzedawało się nieźle jeszcze w lipcu.

View to Matterhorn from Cervinia in italian Alps

Potem przyszedł sierpień i już było znacznie gorzej. Mimo systematycznego dokarmiania Shutterowego smoka nowymi uploadami, trudno było „wykręcić” dwucyfrową dzienną liczbę pobrań. Cóż – znienawidziłem więc miesiąc sierpień, winiąc go za straty finansowe i moralne (malejący zapał).

W tym roku postanowiłem być sprytny. Ponieważ i tak cierpię na niemoc twórczą (nie chce mi się robić zdjęć, a jeszcze bardziej obrabiać i opisywać, ale „niemoc twórcza” zdecydowanie lepiej brzmi), wykorzystam wakacje jako wymówkę. Ponieważ i tak sprzedaż maleje, więc lepiej przeczekać trudny okres i ruszyć z kopyta we wrześniu. Całkiem niezły i przebiegły plan. Niestety, jako taki sens, ma chyba jedynie w odniesieniu do Shutterstocka, bo w takim np. iStocku, najlepiej nie mieć przestojów w uploadach, z uwagi na tygodniowy limit. Cóż może jeszcze uda mi się jakoś przebudować mój plan.

Wszystkim czytelnikom życzę udanych zdjęć z wakacji i oczywiście licznych sprzedaży.

Oryginalny wpis został opublikowany na stronie
http://www.dabble.pl/news/130,znowu-te-wakacje i
należy do serwisu Banki zdjęć – microstock.

Źródło Wiadomości

2010
07.31


Stockfresh

Nazywa się Stockfresh i założony został przez byłych właścicieli StockXperta – Petera Hanzę i Andrasa Pfaffa.

Jak piszą sami pomysłodawcy: „Na koniec 2009 r., po zakończeniu współpracy z największymi agencjami zdecydowaliśmy, że znów chcemy być niezależni i pragniemy zacząć coś nowego i ekscytującego zarazem, pozostając wierni wartościom, w które wierzymy”.

Dla fotografów wynagrodzenie ma wynosić minimum 50% wartości, czyli tak jak było w StockXpercie, a może być jeszcze wyższe. Sam wysłałem aplikację i czekam na przyjęcie. Otrzymałem maila z prośbą o cierpliwość. Na razie wśród autorów zdjęć można znaleźć same sławy stockowe.

Witryna ma się wyróżniać prostotą i rzeczywiście sprawia takie wrażenie. Póki co pracuje bardzo szybko. Menu dostępne jest również w języku polskim, a poza tym w angielskim, niemieckim, hiszpańskim, francuskim, węgierskim (siedziba firmy mieście się właśnie na Węgrzech), japońskim i holenderskim.

Zdjęcia można kupować w dwojaki sposób – wykupując abonament lub kredyty.

Ceny zdjęć i grafiki rastrowej zależą od wielkości pobieranego pliku, a ceny grafik wektorowych od ich złożoności. Aby pobrać zdjęcia musisz kupić tak zwane kredyty. 1 kredyt kosztuje około 1 dolara, a im więcej ich kupujesz, tym taniej dostajesz.

Rozmiary plików:

XS S M L XL XLL
$1 $2 $3 $5 $10 $20
0,1 mpx 0,5 mpx 2 mpx 6 mpx 12 mpx 20 mpx

Skalowalny plik Adobe Illustrator EPS 8:

Mały Średni Duży Super
$1 $5 $10 $20

Ceny pakietów:

Pakiet Cena
5 kredytów 4,99$
10 kredytów 9,99$
20 kredytów 17,99$
50 kredytów 39,99$
100 kredytów 79,99$
200 kredytów 159,99$
500 kredytów 399,99$

W subskrypcji pliki można pobrać w rozmiarze M lub mniejszym! Pliki, które pobierzesz ponad ten limit mogą być opłacone kredytami zakupionymi dodatkowo.

Ceny pakietów subskrypcji:

Pakiet Dzienny limit Cena
1 miesiąc 25 obrazów 249$
3 miesiące 25 obrazów 599$
6 miesięcy 25 obrazów 999$
12 miesięcy 25 obrazów 1799$
1 miesiąc 5 obrazów 99$
3 miesiące 5 obrazów 249$
6 miesięcy 5 obrazów 449$
12 miesięcy 5 obrazów 849$

Czy Stockfresh osiągnie sukces i wypełni lukę po StockXpert’cie, czy podzieli los innych mniejszych agencji, które upadają po krótkim czasie lub są wchłaniane przez większe wkrótce się przekonamy.

Zarejestruj się w Stockfresh teraz!

Oryginalny wpis został opublikowany na stronie
http://www.dabble.pl/news/129,od-poczatku-czerwca-mamy-nowy-stock i
należy do serwisu Banki zdjęć – microstock.

Źródło Wiadomości

2010
07.31


PantherMedia

Agencja fotograficzna PantherMedia przygotowała specjalną ofertę dla nowych klientów.

Zarejestruj się teraz i odbierz 10 gratisowych kredytów umożliwiających pobranie zdjęć Royalty Free z Agencji Fotograficznej PantherMedia:

Co PantherMedia ma do zaoferowania?

  • ponad milion zdjęć Royalty Free,
  • zdjęcia 25.000 fotografów,
  • społeczność fotografów,
  • atrakcyjny abonament,
  • 100 zdjęć już od 220,00 zł / miesięcznie,
  • bez dziennego limitu pobierania zdjęć,
  • płatności kartą kredytową,
  • zakup zdjęć na fakturę,
  • jedna faktura na wszystkie zamówione zdjęcia w miesiącu,
  • bez przedpłaty, bez zobowiązań,
  • konto firmowe,
  • newsletter zawierający oferty specjalne PantherMedia,
  • biuro w Warszawie,
  • i dużo, dużo więcej…

Zarejestruj się w PantherMediajuż teraz!

Nowe ceny kredytów to prawdziwe letnie szaleństwo!

W okresie wakacji ceny kredytów w PantherMedia redukujemy średnio o 25 %.
NOWE CENY od 01.06.2010 do 31.08.2010

ILOŚĆ KREDYTÓW CENA ZA KREDYT NOWA CENA ZA PAKIET w zł
10 3,00 30,00
25 2,80 70,00
50 2,70 135,00
100 2,60 260,00
250 2,50 620,00
500 2,40 1.200,00
1.000 2,30 2.300,00
2.500 2,20 5.500,00
5.000 2,00 10.000,00

Zapłać kredytami za wybrane zdjęcie. Kredyty możesz wykorzystać w dowolnym czasie.

Ilość kredytów potrzebnych do pobrania jednego zdjęcia w wybranym formacie znajdziesz w poniższej tabeli:

FORMAT PIKSEL (MAX.) MM @ 300 DPI (MAX.) ILOŚĆ KREDYTÓW
Blog 400 x 300 34 x 25 1
Web 800 x 600 68 x 51 3
DIN A6 1748 x 1240 148 x 105 6
DIN A5 2480 x 1748 210 x 148 9
DIN A4 2508 x 2480 297 x 210 12
XXL 5600 x 4200 474 x 356 24

Wybierz dogodną formę płatności za wybrany pakiet kredytowy: przelew bankowy (14 dni), karta kredytowa, Click&Buy, PayPal.
Kup pakiet kredytowy już teraz!

Oryginalny wpis został opublikowany na stronie
http://www.dabble.pl/news/128,nowe-ceny-kredytow-i-oferta-specjalna-w-panthermedia i
należy do serwisu Banki zdjęć – microstock.

Źródło Wiadomości

2010
07.30


PantherMedia

Agencja fotograficzna PantherMedia przygotowała specjalną ofertę dla nowych klientów.

Zarejestruj się teraz i odbierz 10 gratisowych kredytów umożliwiających pobranie zdjęć Royalty Free z Agencji Fotograficznej PantherMedia:

Co PantherMedia ma do zaoferowania?

  • ponad milion zdjęć Royalty Free,
  • zdjęcia 25.000 fotografów,
  • społeczność fotografów,
  • atrakcyjny abonament,
  • 100 zdjęć już od 220,00 zł / miesięcznie,
  • bez dziennego limitu pobierania zdjęć,
  • płatności kartą kredytową,
  • zakup zdjęć na fakturę,
  • jedna faktura na wszystkie zamówione zdjęcia w miesiącu,
  • bez przedpłaty, bez zobowiązań,
  • konto firmowe,
  • newsletter zawierający oferty specjalne PantherMedia,
  • biuro w Warszawie,
  • i dużo, dużo więcej…

Zarejestruj się w PantherMediajuż teraz!

Nowe ceny kredytów to prawdziwe letnie szaleństwo!

W okresie wakacji ceny kredytów w PantherMedia redukujemy średnio o 25 %.
NOWE CENY od 01.06.2010 do 31.08.2010

ILOŚĆ KREDYTÓW CENA ZA KREDYT NOWA CENA ZA PAKIET w zł
10 3,00 30,00
25 2,80 70,00
50 2,70 135,00
100 2,60 260,00
250 2,50 620,00
500 2,40 1.200,00
1.000 2,30 2.300,00
2.500 2,20 5.500,00
5.000 2,00 10.000,00

Zapłać kredytami za wybrane zdjęcie. Kredyty możesz wykorzystać w dowolnym czasie.

Ilość kredytów potrzebnych do pobrania jednego zdjęcia w wybranym formacie znajdziesz w poniższej tabeli:

FORMAT PIKSEL (MAX.) MM @ 300 DPI (MAX.) ILOŚĆ KREDYTÓW
Blog 400 x 300 34 x 25 1
Web 800 x 600 68 x 51 3
DIN A6 1748 x 1240 148 x 105 6
DIN A5 2480 x 1748 210 x 148 9
DIN A4 2508 x 2480 297 x 210 12
XXL 5600 x 4200 474 x 356 24

Wybierz dogodną formę płatności za wybrany pakiet kredytowy: przelew bankowy (14 dni), karta kredytowa, Click&Buy, PayPal.
Kup pakiet kredytowy już teraz!

Oryginalny wpis został opublikowany na stronie
http://www.dabble.pl/news/128,nowe-ceny-kredytow-i-oferta-specjalna-w-panthermedia i
należy do serwisu Banki zdjęć – microstock.

Źródło Wiadomości

2010
07.30

Alamy zmniejsza wymagania

iStockPhoto Wydaje się, że macrostock Alamy chce przyciągnąć nowych fotografów.

Do tej pory minimalna wielkość nieskompresowanego pliku wynosiła 48MB, przy czym Alamy zezwalało, a wręcz zalecało interpolację. Od kilku dni wartość ta jest dokładnie
o połowę mniejsza – 24MB, co dla fotografa oznacza po prostu mniej dodatkowej pracy w programie graficznym.

W praktyce wygląda to tak, że nowy próg wynosi nieco ponad 8 Mpix. Jako przykład podam Canona 30D, przez którego wygenerowane pliki minimalnie nie spełniają nowych wymogów (23,4MB).

Fotografom posiadającym zdjęcia z takiej wielkości matrycy pozostaje więc w dalszym ciągu interpolacja, tym bardziej irytująca, że teraz wystarczy powiększyć zdjęcie o 2%, aby mogło być zaakceptowane przez Alamy.

Oryginalny wpis został opublikowany na stronie
http://www.dabble.pl/news/127,alamy-zmniejsza-wymagania i
należy do serwisu Banki zdjęć – microstock.

Źródło Wiadomości

2010
07.30

Pierwszy milion LiseGagne!

iStockPhoto W tym miesiącu LiseGagne jako pierwsza na iStocku przekroczyła magiczną barierę 1.000.000 downloadów. To pierwszy taki wynik na IS!

Autorka działa od siedmiu lat na iStocku, jej portfolio, na chwilę obecną liczy ponad 7000 zdjęć, naprawdę dobrych zdjęć.

Jak przyznała kiedyś (w 2007 roku), w wywiadzie dla New York Timesa, zarabia rocznie ponad 100 tys. dolarów. Działa tylko na iStocku, jako Exclusive Artist i jest tam też administratorem.

Oryginalny wpis został opublikowany na stronie
http://www.dabble.pl/news/126,pierwszy-milion-lisegagne i
należy do serwisu Banki zdjęć – microstock.

Źródło Wiadomości