02.29
Autor: jac123
Wysłany: Wczoraj 23:26 (GMT 1)
Temat Odpowiedzi: 2
Contaxy to fajne aparaty, myślę że mało które szkła dorównują temu małoobrazkowemu systemowi. Miałem kilka, teraz został S2 i trochę szkieł do tego.
Fotografia cyfrowa i tradycyjna
Autor: jac123
Wysłany: Wczoraj 23:26 (GMT 1)
Temat Odpowiedzi: 2
Contaxy to fajne aparaty, myślę że mało które szkła dorównują temu małoobrazkowemu systemowi. Miałem kilka, teraz został S2 i trochę szkieł do tego.
Autor: mrek
Temat: Re: Jak uzyskać 41 naświetlonych kadrów na 1,70 mb negatywu.
Wysłany: Wczoraj 23:17 (GMT 1)
Temat Odpowiedzi: 21
| slawoj napisał/a: |
| Hura – uzyskałem 41 klatek rzeczywiście naświetlonych; na odcinku 1,70 mb negatywu. Długość negatywu 1,70 mb to dokładnie 45 klatek (kliknięć) na ładowarce. Przygotuję dokładny opis ze zdjęciami i rano będzie gotowy na tym wątku. |
Po jakie licho mają licznik od 0 do 40?
Na manualne korpusy?
Moj Eos 1V na gdzieś oszczędności. Przewija ile chce na początku, "idzie do domu" po 36 klatce
[ Dodano: Wto 28 Lut, 2012 ]
| Fikumiku napisał/a: | ||
U Mnie masz nominacje do NOBLA!!!!:) |
Nie żartuj. To poważna sprawa. teraz już wiem jaką ładowarkę wybrać.
_________________
Pozdrawiam
Marek
————————————–
6×7 + 24×36 = 5064 mm2 możliwości
Autor: Fikumiku
Temat: Re: Jak uzyskać 41 naświetlonych kadrów na 1,70 mb negatywu.
Wysłany: Wczoraj 23:10 (GMT 1)
Temat Odpowiedzi: 21
| slawoj napisał/a: |
| Hura – uzyskałem 41 klatek rzeczywiście naświetlonych; na odcinku 1,70 mb negatywu. Długość negatywu 1,70 mb to dokładnie 45 klatek (kliknięć) na ładowarce. Przygotuję dokładny opis ze zdjęciami i rano będzie gotowy na tym wątku. |
U Mnie masz nominacje do NOBLA!!!!:)
_________________
Maluje bez farb.
Autor: slawoj
Temat: Jak uzyskać 41 naświetlonych kadrów na 1,70 mb negatywu.
Wysłany: Wczoraj 22:44 (GMT 1)
Temat Odpowiedzi: 21
Hura – uzyskałem 41 klatek rzeczywiście naświetlonych; na odcinku 1,70 mb negatywu.
Długość negatywu 1,70 mb to dokładnie 45 klatek (kliknięć) na ładowarce.
Przygotuję dokładny opis ze zdjęciami i rano będzie gotowy na tym wątku.
Ładowarki typu "nerka" to potrafią, tylko trzeba wiedzieć jak, a mi się to udało i chętnie podzielę się doświadczeniem.
Ps.
W międzyczasie zmieniłem ładowarkę na "WATSON 100", która klapkę zamykającą komorę ładowania filmu ma na zawiasach (Computrol ma zatrzaskiwaną). Poza tym, obydwie ładowarki są bardzo podobne w budowie i działaniu.
Autor: Minos
Wysłany: Wczoraj 22:26 (GMT 1)
Temat Odpowiedzi: 21
| AJK napisał/a: | ||
Problemem, gdy nie ma nawijarki, jest utrzymanie odpowiedniej czystosci. Co do ilosci klatek, to mozna liczyc obroty korbki po uprzednim jednorazowym pomiarze. A tak naprawde najtaniej jest ladowanie negatywem kinematograficznym. Troche inna perforacja (BH), ale w prawie wszystkich aparatach mozna stosowac. |
Jaka inna perforacja? Negatyw kinematograficzny jak nazywasz go, to ten sam materiał używany w fotografii małoobrazkowej. Bywa, że materiał 35 mm produkowany w niektórych czułościach czy innych parametrach, nie jest konfekcjonowany na rynek konsumencki ale jak inna perforacja?
_________________
www.andrzejhytros.pl www.fokusfilm.pl
Autor: Minos
Wysłany: Wczoraj 22:09 (GMT 1)
Temat Odpowiedzi: 16
| renes napisał/a: | ||
Znajomy przeczytał w jakiejś niemieckiej książce z lat 20-tych że Rodinal najlepszy jest w 16 stop. |
Potwierdzam. Wielokrotnie używałem R 09 Rodinal prod. ORWO do wołania Fotopan HL oraz ORWO NP 27, w temp. 16 stopni C z doskonałym rezultatem. Oba materiały były dość miękkie oraz ziarniste. Niska temperatura miło dla oka, podnosiła kontrast bez utraty szczegółów w cieniach, utrzymując minimalny poziom ziarna, niższy niż uzyskiwany w temp. 20 stopni C.
_________________
www.andrzejhytros.pl www.fokusfilm.pl
Autor: piotrus
Wysłany: Wczoraj 21:45 (GMT 1)
Temat Odpowiedzi: 2
Gratuluje, gratuluje. Też się nastawiałem na contaxa tylko że rx, nieoczekiwane wydatki niestety są złe bo są nieoczekiwane.
Autor: cichy70
Temat: zeiss contax
Wysłany: Wczoraj 21:16 (GMT 1)
Temat Odpowiedzi: 2
Jakby któryś z modów przeniósł dyskusję z działu sprzedam w temacie obiektywów tutaj byłoby fajnie.
wracając do tematu, rozważywszy wszelkie za, przeciw i w bok, oraz mając pod uwagę zdecydowanie postny miesiąc który mnie czeka, zanabyłem w stanie podobno idealnym za tysiąc siedemdziesiąt złotych krajowych, planara 1.4 50mm.
Przy dobrych wiatrach będzie u mnie pojutrze, wtedy napiszę więcej.
W poniedziałek wyszła od dojczlandów paczką z contaxem RTS II, też podobno w niezłym stanie.
dojdzie też zoom zeissa 40-80 f 3,5 ale ten chyba za długo nie zabawi, niemniej jednak porobię nim foty i dam znać co i jak, bo mimo, że to podobno "najgorsze" szkło zeissa to jednak wciąż jest więcej niż dobre.
ceny zabijają, ale wieżę, że warto było
_________________
analogowym okiem
Autor: praktis
Wysłany: Wczoraj 20:50 (GMT 1)
Temat Odpowiedzi: 5
A no to teraz wszystko jest jasne. Wiem dlaczego nie mogłem znaleźć żadnej informacji na ten temat.
Ale rozmiar tych klisz jest imponujący, 30×40.
To mnie chyba naprowadziło, że to jest papier, no oprócz aukcji w której sprzedający opisał to jako papier.
A ja to kupiłem
Autor: jamajczyk
Wysłany: Wczoraj 20:48 (GMT 1)
Temat Odpowiedzi: 28
witam , nie tak dawno temu miałem dylemat podobny wybrałem lampy, niekoniecznie systemowe, Basil jak najbardziej ma racje im mocniejsze tym lepiej zawsze można odsunąć dalej od modela,do tego parasolki za 17 zeta sztuka 2 statywy radiówka za stówke prosto z chin i działa kabli nie ma i jest bardzo mobilnie, zasilanie 8 baterii aku lampy muszą być mocne i koniecznie z regulacją głowicy.